Mogilno po raz trzeci


To już trzecie „Ogólnopolskie spotkanie z mieszkańcami miejscowości o nazwie Mogilno”.

W dniach 29 VI-1.VII br. gospodarzem było Mogilno w gminie Korzenna pow. nowosądecki, a gośćmi przedstawiciele Mogilna (woj. kuj.-pom.), Mogilna gm. Warta, Mogilna Małego i Mogilna Dużego gm. Dobroń z burmistrzami i sołtysami.

W składzie naszej delegacji był Przewodniczący Rady Gminy – Pan Janusz Szerffel.

Spotkanie z wójtem gminy Korzenna, wspólna kolacja i prezentacja multimedialna osiągnięć i tego co jest dumą i radością mieszkańców było wstępem do następnego dnia.

Rozpoczynamy go od zwiedzania miejsca, które jest wspólnotą wiary, kultu i miłości- drewnianego kościółka pw. św. Marcina wybudowanego ok. 1765r. a odnowionego w 1891 r. gdzie ks. proboszcz przedstawił nam jego historię jaką pełnił na przełomie wieków. Jego rolę przejął nowy kościół w bliskich sąsiedztwie starej świątyni. Prezentuje się bardzo okazale. Autokarowa wycieczka z przewodnikiem – mogilnianinem po cudownej górskiej okolicy o ostrym klimacie i silnych wiatrach (Mogilno leży na wys. 560m. n.p.m. i 300m nad Nowym Sączem), pełnej atrakcji chociaż trudnej gospodarczo i rolniczo pozwoliła poznać bliżej to, co jest dumą górali sądeckich – wielkie zamiłowanie do tradycji regionu w którym żyją, radość i pogodę ducha.

Wystawny obiad w zabytkowym dworze w Korzennej spożywany przy akompaniamencie wokalnym muzycznym i tanecznym zespołu „Lipniczanie” był trudnym wyborem: słuchać i podziwiać ludową kulturę czy jeść? Śpiew i muzyka „na żywo” wprawia zawsze w zachwyt. Niebywałą atrakcją były również loty awionetką nad Korzenną, które „amatorzy podniebnych wrażeń” oceniali jako przełamanie własnego lęku, odwagę i bohaterstwo w pojedynku z „targającym wiatrem” oraz coś co nigdy nie było w sferze marzeń.

Spotkanie w Izbie Pamięci Zespołu Szkół w Koniuszowej im. gen. Franciszka Gągora było lekcją historii i patriotyzmu dla tego bohatera, który zginął w katastrofie smoleńskiej a jako mieszkaniec i absolwent tej szkoły w dorosłym życiu pełnił najważniejsze stanowiska dowódcze w ONZ, NATO UE i był Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Dzień urodzin generała (8IX) jest uroczystym świętem szkoły-to jest tradycja, z której szkoła jest bardzo dumna.
Nie mogło obyć się bez ogniska na wesoło, które próbował zakłócić kapryśny jak zwykle górski klimat.

Trudy wspinaczki na polanę Jodłowej Góry (651m.n.p.m.) nagrodziły pieczone kiełbaski i gorąca herbata. Krótka chwila po powrocie do „bazy” czyli Mogileńskiego Centrum Kultury i… wielka biesiada. Pani sołtys -Teresa Filipowicz – pełniąc honory gospodyni przywitała jeszcze raz wszystkich gości. Były drobne podarunki dla gospodarzy i od gospodarzy, miłe słowa podziękowania i dużo radości. Występ kabaretu „Belfer” rozbawił publiczność, a scenka rodzajowa przybliżyła „uciążliwą pracę sołtysa”. Muzyka na żywo w wykonaniu regionalnej kapeli, wspaniałości stołu mogilskich gospodyń i oczywiście coś bardzo regionalnego i zachęcającego do spożycia-wytrawna „paryjówka” o oryginalnym smaku i skomplikowanej technologii produkcji i… biesiada do białego rana.

Ale nawet najpiękniejsza zabawa ma swój koniec. Przyszedł czas pożegnania. Ostatnie uściski ciepłe słowa i zrobiło się smutno gdy… upływa szybko życie, jak potok płynie czas… i niech przynajmniej teraz nie płyną gorzkie łzy… a idących w świat z otuchą niech błogosławi Bóg. Przed nami prawie 400 km do pokonania.

Gospodarzom Mogilna dziękujemy za „królewskie przyjęcie”, panu wójtowi Robertowi Jarzębakowi za udostępnienie samochodu, panu Bartkowi-naszemu kierowcy za bezpieczną jazdę i cierpliwe znoszenie kapryśnych podróżnych, uczestnikom spotkania za „wspólną przygodę”.

Do zobaczenia za rok w… Mogilnie.

O spotkaniu Mogilnian w Mogilnie
opowiedziała Krystyna Sałaciak z Mogilna Małego
Wyświetleń 607