Dobrońskim zaprzęgiem w XX-lecie międzywojenne.


Dnia 11 listopada br. zaprzęg Państwa Musiałów reprezentował naszą gminę na zorganizowanym z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę Festiwalu Niepodległa na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Festiwal ten był spektakularnym i zapraszającym do wspólnego świętowania punktem obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Jedną z niezliczonych atrakcji była parada zabytkowych powozów konnych. Z całej Polski zaszczytu wzięcia udziału w tej uroczystości dostąpiło zaledwie 9 zaprzęgów. Wszystkie zrzeszone są w „Grupie Tradycyjnego Powożenia” i corocznie biorą udział w Międzynarodowych Konkursach Powożenia Tradycyjnego w Koszęcinie i w Książu. Zaprzęg z Dobronia był jedynym 100-letnim  i oryginalnym powozem. Pozostałe pojazdy były replikami. Lando zaprzężone w dwa konie i powożony przez p. Jana Musiała i Macieja Musiała zajechało do Warszawy na zaproszenie p. Krzysztofa Szustera, reżysera i kolekcjonera – właściciela unikatowej kolekcji powozów konnych, które były prezentowane podczas festiwalu. O godzinie 14.00 Krakowskie Przedmieście zamieniło się w Warszawę z 1918 r.Parada konnych pojazdów zabytkowych cieszyła oko nie tylko warszawiaków, ale także przyjezdnych z różnych stron Polski. W powozach zasiedli stylizowani na mieszkańców Warszawy z minionej epoki pasażerowie. „Spotkaliśmy się z żywym zainteresowaniem i serdecznością na całej trasie przejazdu, czyli z Łazienek na Krakowskie Przedmieście, a potem przed Teatrem Wielkim i na Placu Defilad ” – wspominają p. Iwona Musiał, Irena Orłowska, Magdalena Orłowska, Joanna Słabiak-Szela i Laura Szela, które wybrały się w tę daleką, bo stuletnią podróż w czasie, przebrane zgodnie z duchem minionej epoki, w kapelusze, kołnierze z lisa, płaszcze. „Goście festiwalu, w tym oczywiście my, na dziedzińcu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozgrzewali się przy dźwiękach granej na żywo muzyki tańcząc oberka, poloneza i krakowiaka” – mówią Jan i Maciej Musiał, którym bliski jest folklor ludowy. Dobroński zabytkowy pojazd konny do Warszawy dojechał na lawecie, budząc zainteresowanie wyprzedzających kierowców i pasażerów na całej trasie A2.

Wyświetleń 220